10. ŚNIADANIE, NAJWAŻNIEJSZYM POSIŁKIEM DNIA.



    Witajcie, 
dzisiejszy post będzie dotyczył jedzenie najważniejszego posiłku w ciągu dnia jakim jest nic innego jak śniadanie. Dowiecie się dlaczego jest to najważniejszy posiłek, jakie skutki może mieć niejedzenie śniadania. Pewnie każdy z Was słyszał stare przysłowie, które głosi: "Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolacje oddaj wrogowi", jest w tym wiele prawdy, śniadanie powinno być najbardziej obfitym posiłkiem w ciągu dnia, bo to właśnie ono daje nam energię na resztę dnia. Dlatego na śniadanie możemy pozwolić sobie na więcej niż podczas innych posiłków, bo jesteśmy w stanie te pochłonięte kalorie stracić.
     Pewnym jest to, że większość osób wychodzi z domu bez śniadania, a tłumaczy to tym, że nie są głodni, że za wcześnie, że nie mają czasu, to jest jednak błąd! Nic się nie stanie jak wstaniecie 15 minut wcześniej, aby zjeść śniadanie.
    Podczas gdy rano wstajemy nasz organizm nie ma już zasobów energii, która jest potrzebna do zdrowego funkcjonowania. Jeśli nie jemy rano śniadań to zmuszamy nasz organizm do pracowania ponad nasze siły, co wiążę się tym, że jesteśmy senni, brak nam energii do czegokolwiek, trudno nam się skoncentrować, jest to spowodowane tym, że zaczyna nam spadać cukier. Wtedy zamiast śniadania sięgamy po coś słodkiego, a taka słodycz odkłada nam się jako w postaci tkanki tłuszczowej, po godzinie znowu zaczyna nam brakować glukozy, więc znowu sięgamy po batonik albo już wtedy po obiad, czyli tak naprawdę pierwszy wartościowy posiłek. Osoby nie jedzące śniadań mają większą ochotę na podjadanie słodyczy w godzinach popołudniowych niż osoby, które normalnie te śniadania jedzą. Nie jedzenie śniadań wiążę się z tym, że mamy większy apetyt w ciągu dnia przez co powstaje nadwaga bądź otyłość.

Pełnowartościowe śniadanie powinno się składać z:
  • białka - mleko, jajka, chude mięso, jogurt, kefir, maślanka,
  • węglowodanów - płatki owsiane, żytnie, płatki muesli, makarony, kasze, pieczywo pełnoziarniste,
  • tłuszcze - cieniutka warstwa masełka, oliwa z oliwek,
  • witaminy - owoce, warzywa, np. orzechy, powidła, dżemy.

Przykładowe zdrowe śniadanie:
  • miseczka płatków np. owsianych, mleko bądź jogurt, jakieś owoce,
  • omlet z bananem, bądź jeśli ktoś nie lubi to może być sam omlet i na to jakieś owoce według uznania borówki, truskawki, jogurt,
  • kromka chleba pełnoziarnistego np. z rzodkiewką, sałatą, jajkiem, pomidorem, cebulką, do tego jakiś owoc,
  • naleśniki z owocami, np. borówkami,
  • racuchy z jabłkami.

    Śniadanie powinno mieć przynajmniej 500 kcal, aby móc z czegoś pobierać energię, uzupełniać braki po nocy. Śniadanie może doprowadzić do dobrego humoru przez cały dzień, więc nie bójmy się go jeść, nie przytyjemy jak zjemy śniadanie, a możemy przytyć jak go nie zjemy!
To Ty decydujesz!

A Wy jecie śniadania?

Po co najczęściej sięgacie?

9. CIASTECZKA OWSIANO-BANANOWE.





     Hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z przepisem na pyszne bananowo-owsiane ciasteczka. Są pyszne, przepis można było znaleźć kilka tygodni temu w ulotce z biedronki. Nie trzeba mieć dużo składników, wykonanie także zajmuje mało czasu.
Z tych składników można wykonać około 10 - 20 ciasteczek owsianych, to wszystko zależy od wielkości ciasteczek.

Składniki:
  • banan - 2 szt,
  • szklanka płatków owsianych (najlepiej górskie),
  • bakalie tj. rodzynki, migdały, orzechy,
  • ćwiartka łyżeczki cynamonu,
  • kawałki gorzkiej czekolady,
  • łyżeczka miodu,
  • szczypta soli.

Przygotowanie:
Banany obierany, rozgniatamy widelcem, dodajemy resztę składników według własnego uznania, mieszamy wszystko razem. Jak już dokładnie wymieszamy składniki formujemy je w płaskie ciasteczka. Pieczemy około 15 - 25 minut (w zależności od piekarnika) w temperaturze około 180 stopni.
Smacznego! 

Robił ktoś z Was już te ciasteczka?

Co dodawaliście do nich? ;>


8. POSIŁEK PRZED I PO TRENINGU.




     Hejoo,
wiem, że zaniedbałam nieco bloga, ale niestety choroba mnie rozłożyła i ostatnio nie mogłam nic napisać z braku weny, braku pomysłów, ale już dzisiaj piszę dla Was notkę, a w niej posiłek przed i po treningu. Post ten sami sobie zażyczyliście, więc oto i on. Myślę, że komuś się przyda.
     Posiłek jak wiadomo zależy od pory dnia w której planujemy trening, wiadomo, że na śniadanie zjemy coś bardziej kalorycznego niż na kolację. Pamiętajcie, aby z pustym żołądkiem nie kłaść się spać, bo może to nam zaszkodzić i możemy tyć.

TRENING PORANNY.

Przykładowe śniadanie przed treningiem:
Na śniadanie (do godziny przed wstaniem) przed treningiem należy zjeść coś co ma dużo węglowodanów - złożonych i prostych. Śniadanie powinno mieć około 450-500 kcal. Posiłek rano jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Śniadanie należy zjeść co najmniej 1-2h przed treningiem. Nie będziemy dzięki temu czuli się tacy ociężali, a spalimy kalorie z posiłku.
  • owsianka owocowa, banan + szklanka soku owocowego,
  • 2-3 kromki z serkiem twarogowym, pomidorek + szklanka soku, herbatki,
  • 2-3 kromki, z chudą szyneczką, pomidorkiem, sałatą + szklanka soku, bądź herbaty.
Posiłek po porannym treningu:
Posiłek po treningu należy zjeść do 30 minut od zakończenia treningu, dzięki temu zregenerujemy glikogen, który utraciliśmy podczas treningu. Posiłek powinien zawierać jak najwięcej białka.
  • jogurt naturalny z owocami,
  • muesli z owocami + szklanka soku owocowego,
  • 2-3 kromki, z chudą szyneczką, pomidorkiem, sałatą + szklanka soku, bądź herbaty, albo woda.

TRENING W POŁUDNIE, PO POŁUDNIU.

Przykładowy posiłek przed treningiem w ciągu dnia:
Posiłek w ciągu dnia przed treningiem nie musi być już tak obfity. Należy go zjeść 1-2h przed treningiem. Powinien być bogaty w węglowodany. Ćwicząc w ciągu dnia czerpiesz energię także z innych posiłków, nie tylko z tego ostatniego przed treningiem. Nie jedz zbyt dużo, bo to Twój 3 posiłek w ciągu dnia (o ile wcześniej zjadłe(-a)ś śniadanie i II śniadanie). Może też to być obiad, według uznania, zależy czy to obiad, czy też II śniadanie.
  • smoothie owocowy,
  • ziemniaczki, pierś z kurczaka, surówka,
  • 2 banany + szklanka soku.
Przykładowy posiłek po treningu w ciągu dnia:
Posiłek powinien być bogaty w białko. Może on być Twoim obiadem, bądź po prostu zwykłym posiłkiem w ciągu dnia. Powinien on być zjedzony 30 minut po treningu, jak i o innych porach dnia.
  • ryż, pierś z kurczaka + woda, sok,
  • twaróg biały z pomidorkiem, kromeczka + sok z owoców,
  • muesli z owocami.

TRENING WIECZORNY.

Przykładowy posiłek przed wieczornym treningiem:
Posiłek przed wieczornym treningiem nie może być zbyt bogaty w kalorie, ponieważ nie spalimy ich w ciągu treningu ani w ciągu nocy. Powinien zawierać węglowodany, ale nie tyle co poprzednie posiłki. Trening w godzinach wieczornych dobrze wpływa na sen, można dzięki temu rozładować stres z całego dnia.
  • 2 kromki z pomidorem, sałatą + woda, sok,
  • 2 kromki z miodem,
  • garść owoców.
Przykładowy posiłek po wieczornym treningu:
Posiłek powinien być zjedzony do 30 minut od treningu, co najwyżej 3 godziny przed snem. Nie może on zawierać zbyt dużo kalorii, ponieważ będzie nam się źle spało i nie spalimy tych kalorii. Niezależnie od tego o której kończysz trening, posiłek po treningu jest konieczny, jeśli zamierzasz od razu iść spać to zjedz coś lekkiego. Posiłek powinien zawierać dużo białka, jak najmniej węglowodanów.
  • omlet ze szczypiorkiem z dwóch jajek,
  • serek twarogowy z pomidorem + woda, sok,
  • jogurt naturalny z owocami.

A Wy co najbardziej lubicie jeść przed i po treningu?

7. PLACUSZKI BANANOWE.


     Witajcie, 
jakiś czas temu zrobiłam sobie pyszne placuszki bananowe, ale niestety zdjęć nie zrobiłam, dlatego też zdjęcia pochodzą z internetu. Placuszki są bardzo łatwe do wykonania, bardzo szybkie no i do tego smaczne, można dodać do nich co tylko się chce, według uznania. Można je zrobić na śniadanko, na obiad, podwieczorek bądź kolacje, dobrze smakują z owocami. Przejdźmy teraz do przepisu. 

Składniki: 
  • 2 banany, 
  • 2 jajka, 
  • łyżeczkę proszku do pieczenia 
Można do nich też dodać cynamon, miód, płatki owsiane, można dodać mleka.Według uznania i według smaku, jednak bez tych dodatków też są pyszne! 

Przygotowanie: 
Banany obieramy ze skórki, rozgniatamy widelcem, dodajemy jajka, dodajemy też inne dodatki. Mieszamy wszystko mikserem. Skrapiamy patelnię olejem kokosowym (chyba, że macie patelnie na której można smażyć bez tłuszczy, to nie skrapiajcie jej niczym). Czekamy, aż patelnia się nagrzeje, następnie formujemy nasze placuszki na patelni, mi zawsze wchodzą po trzy nie robię ich dużych, raczej mniejsze. Czekamy, aż placuszki się zarumienią i będą swobodnie odchodziły z patelni wtedy przewracamy je na drugą stronę i czekamy 1-2 minutę, aż się zarumieni druga połowa i zacznie nam odchodzić, jeśli tak się stanie już możesz wyjąć jedne placuszki i formować następne. Tak zrobione placuszki możesz posypać owocami, np. truskawkami, dodać jogurt naturalny. Smacznego! 

Robił ktoś z Was te placuszki?

Co dodawaliście do placuszków?

Lubicie takie dietetyczne podwieczorki?

6. RODZAJE TRENINGÓW.



     Cześć i czołem!
W dzisiejszym poście przygotowałam dla Was notkę, którą sami wybraliście, czyli rodzaje ćwiczeń. Pewnie większość z Was słyszała o tych rodzajach i wie na co działają najlepiej, ale chciałabym Wam je przedstawić, dla osób, które nie wiedzą, że takie treningi istnieją. Są to trzy najbardziej popularne i najbardziej efektywne rodzaje ćwiczeń. Nie przeciągając przejdźmy do tych rodzajów.

     TRENING CARDIO.
Jest to trening, który angażuje wszystkie partie ciała, wykorzystujemy do niego różne przedmioty. Jest to jeden z efektywniejszych treningów gdy chcemy pozbyć się więcej tkanki tłuszczowej. Inaczej jest nazywa aerobowy. Nie tylko pomaga nam wrzucić tkankę tłuszczową, ale także wzmacnia wydolność serca, poprawia nam samopoczucie. Podczas treningu należy utrzymać umiarkowaną intensywność ćwiczeń, nie powinniśmy przekraczać 60-70% tętna maksymalnego. Możesz je obliczyć za pomocą wzoru: 220 - (nasz wiek) = przybliżone tętno maksymalne.  
Trening ten może wykonywać każdy. Aby trening cardio był skuteczny trzeba ćwiczyć minimum 3 do 5 razy w tygodniu, po około 35-45 minut, bo tłuszczyk zaczyna się spalać dopiero od 30 minuty. Pamiętajcie także, żeby nie ćwiczyć zbyt długo, bo spalanie tkanki tłuszczowej nie zależy od czasu jaki przeznaczasz na trening, ale od intensywności. Do treningów cardio zaliczamy: bieganie, marsz, jazda na rowerku stacjonarny, jazda na rowerze, jazda na rolkach, ćwiczenia na siłowni. Jest także wiele ćwiczeń na youtubie, np.:

Trening kardio dla początkujących 

Trening cardio na spalanie tłuszczu - 10 minut! 

Mel B - 15 minutowy trening cardio

CARDIO - SPALANIE NA TŁUSTY CZWARTEK!


     TRENING ABS.
Są to ćwiczenia na mięśnie jak i na spalenie tkanki tłuszczowej z brzucha. Ćwiczenia rozpoczynają się rozgrzewką, zazwyczaj nie są one długie. Ćwiczenia powstały z myślą o osobach, które chciałyby więcej czasu poświęcić na brzuch. Są różne rodzaje ABS'ów dla początkujących dla zaawansowanych, dlatego jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z ABS'em zacznij, więc od ćwiczeń dla początkujących. Jeśli się decydujemy na ćwiczenia ABS musimy je wykonywać regularnie, bo ćwiczenia nieregularne nie przyniosą nam żadnego efektu. Efekty podczas wykonywania tych ćwiczeń możemy zobaczyć szybko. Pamiętajmy także, aby dać odpoczynek, aby nasze mięśnie brzucha się zregenerowały. Najlepiej ćwiczyć 4-5 razy tygodniowo. Tutaj są przykładowe ćwiczenia ABS:

8 Min Abs Workout, jak mieć sześciopak (wersja HD)

Mel B - Trening ABS

14 minute ABS workout Ćwiczenia na mięśnie brzucha

 

     TRENING INTERWAŁOWY.
Inaczej ćwiczenia HIIT, pewnie większość osób o nich słyszała są to ćwiczenia o wysokiej intensywności, polega na zmiennej intensywności ćwiczeń. Jest to najlepszy trening do najszybszego spalania tkanki tłuszczowej. trening interwałowy jest w stanie spalić nawet trzy razy więcej tkanki tłuszczowej niż zwykły trening aerobowy. Po treningu interwałowym tłuszcz może spalać się nawet do kilku godzin po zakończeniu treningu. Jednak należy dać organizmowi czas na to, aby mógł się on zregenerować, aby spalić tkankę tłuszczową, a nie jej przybrać. Trening interwałowy należy wykonywać do 3 razy w tygodniu po 5 do maksymalnie 20 minut, efektów możemy się spodziewać ćwicząc, nawet te 5 minut, 3 razy w tygodniu. Dzięki temu treningowi można podkręcić sobie metabolizm. W treningu należy przeplatać kilka minut intensywnych ćwiczeń, kilka minut umiarkowanych, np. marsz, raz szybciej, raz wolniej, jazda na rowerku raz na małym obciążeniu, raz na dużym, bieganie, skakanka, na skakance. Trening jest najlepszy dla osób, które mają dobrą kondycję fizyczną i chciałyby w szybki sposób spalić tkankę tłuszczową, bo nie mają zbyt dużo czasu, na regularne ćwiczenia. Aby jednak wykonywać ten trening najlepsza jest konsultacja z lekarzem, bo wiele osób nie może wykonywać tego ćwiczenia. Jeśli już ktoś zdecyduje się na wykonywanie tych ćwiczeń niech nie łączy ich z innymi, dlatego, że mięśnie muszą się zregenerować, najlepiej, aby jeden dzień po tych ćwiczeniach zrobić sobie przerwy, bo nie będą one skuteczne. Pamiętajcie, aby podczas tego treningu pić dużo wody. Przykładowe ćwiczenia:

Tabata ★ Ekstremalny Trening Interwalowy- Ćwiczenia Fitness odchudzające i spalające tłuszcz

Mocny Interwałowy Trening Całego Ciała

4min Tabata - Intensywny Trening Interwałowy, 4min Tabata Intensive Interval Training

ZUPEŁNIE INNY TRENING INTERWAŁOWY

A Wy jakie rodzaje ćwiczeń znacie?

Lubicie któreś z tych ćwiczeń, które?

5. SPALANIE TŁUSZCZU.


 

     Cześć!
Miałam napisać ten post 27 września, ale niestety nie dałam rady i pisze go dopiero 28, ale myślę, że nie macie mi tego za złe, że się spóźniłam o jeden dzień. :)

     Dzisiejsza notka będzie o spalaniu tłuszczu. Wiele osób mimo, iż przestrzega diety, odżywia się zdrowo i ćwiczy regularnie od kilku dni, tygodni, miesięcy, dalej nie widzi efektów. Spowodowane to jest tym, że wiele osób popełnia podstawowe diety. Dlatego też postanowiłam napisać notkę najlepszych sposobach na spalanie tkanki tłuszczowej z własnego doświadczenia oraz z doświadczenia otoczenia. 

     JEDEN: regularne ćwiczenia.
Regularne ćwiczenia przyśpieszają przemianę materii, chroniąc przed odkładaniem się tkanki tłuszczowej na poszczególne partie ciała. Ćwicząc nieregularnie pozbywamy się kalorii, ale nie mają wpływu na utratę tkanki tłuszczowej.

     DWA: jedz regularnie.
Podstawową rzeczą w diecie podczas odchudzanie jest jedzenie regularnych posiłków. Najlepiej jest jeść 5 razy dziennie co 3-3,5h, z tego względu, iż podczas przerwy organizm wykorzystuje zapasy tłuszczu i spala go. Nie podjadaj pomiędzy posiłkami, jedynie herbatę i wodę. Okazuje się, że osoby, które jedzą częściej a w mniejszych ilościach chudną szybciej niż osoby, które jedzą mniej a więcej.

     TRZY: jedzenie przed snem.
Pamiętaj, aby jeść zawsze przed snem, nie można iść spać głodnym, bo może to doprowadzić do spowolnienia przemiany materii i może się zacząć odkładać tkanka tłuszczowa. To, że trzeba jeść przed godziną 18 czy tam 19 to jest mit, należy jeść do trzech godzin przed snem. Ale pamiętaj, żeby kolacja była lekka, bez makaronów, ryżu. Najlepsze będzie chude mięso, sałatki, dzięki, którym tłuszcz będzie się spalać także w nocy.

     CZTERY: śniadanie to podstawa!
W czasie odchudzanie należy pamiętać, że trzeba jeść śniadanie, bo to podstawowy posiłek dnia, to właśnie śniadanie daje nam energie na resztę dnia. Śniadanie powinno być syte mieć około 400-500 kcal. Pamiętajcie, aby nie było to nic słodkiego, najlepiej jajka, jakieś warzywa, np. pomidor, owsianka, soki ze świeżo wyciśniętych owoców, bądź też jakiś owoc. Pamiętaj, że nie jedząc śniadania spowalniasz swój metabolizm przez co zaczyna nam się odkładać tłuszcz, więc lepiej wstać te 15 minut wcześniej i zjeść na spokojnie śniadanie.

     PIĘĆ: ćwicz krócej.
Wiele razy spotkałam się z opinią, że im więcej ćwiczysz tym więcej się schudnie to jest kompletna bzdura! Najlepiej ćwiczyć krócej a bardziej intensywnej, bo w ćwiczeniach nie liczy się ilość ćwiczeń, ale jakość. Najlepszymi ćwiczeniami są ćwiczenia aerobowe, np. bieganie, jazda na rowerze, angażują one wiele mięśni. Prawidłowy trening powinien trwać więcej niż 30 minut, bo to dopiero od 30 minuty spalany zostaje tłuszcz w 80%, wcześniej spalamy tylko glikogen. Dobrymi ćwiczeniami są też ćwiczenia interwałowe, są to krótkie ćwiczenia do 20 minut, ale za to intensywne, po tych ćwiczeniach możemy też spalać tkankę tłuszczową kilka godzin po skończeniu ćwiczeń. Możemy też dobrać ćwiczenia siłowe. Treningi cardio także są dobre na spalanie tkanki tłuszczowej, bo angażują one wszystkie mięśnie.

     SZEŚĆ: woda.
Nie zapominajmy także o uzupełnianiu płynów w organizmie. Należy wypijać około 2-2,5 l wody, w zależności od pogody, od intensywności ćwiczeń. Wiadomo, że im goręcej, im bardziej intensywne ćwiczenia tym więcej wody jest potrzebne. Wodę należy pić małymi łyczkami, najlepiej ze szklanki. Może to być gazowana bądź niegazowana, byle nie smakowa, bo zawiera ona zbyt dużo cukru. Należy pamiętać o tym, że w czasie treningu co 10-15 minut należy wypić kilka łyków wody, aby woda nam się nie zatrzymała w organizmie, bo prowadzi to do tycia. Należy pić wodę regularnie nie tylko wtedy jeśli chce nam się pić, bo to oznacza, że zaczynamy się odwadniać. Pamiętajcie, więc, że woda to podstawa!

     SIEDEM: przerwa.
Najważniejszą rzeczą podczas ćwiczeń jest przerwa, pamiętajcie, aby w tygodniu ćwiczyć 4-5 razy, a 2-3 dni przeznaczyć na przerwę, żeby mięśnie mogły się zregenerować, aby uniknąć odkładanie się tkanki tłuszczowej. 
A Wy macie jakieś swoje sposoby?
A może przestrzegacie któregokolwiek z tych podanych wyżej?

4. MOTYWACJA.


     Hejaa,
dzisiejszy post będzie czwartym postem na tym blogu. W dzisiejszej notce napiszę trochę o motywacji, o tym jak zacząć walkę z odchudzaniem, bo pewnie większość osób nie wie jak zacząć, początki są zawsze trudne, a później już zleci jak z górki. 
     Motywacja w odchudzaniu jest bardzo ważna, to właśnie dzięki niej osiągamy wymarzony cel. Niestety często w życiu bywa tak, że tracimy motywację, bo efektów nie ma, bo jest to nudne, dlatego dam Wam kilka rad jak możecie się zmotywować do odchudzania, do walki o lepszą, wymarzoną figurę. No, więc zaczynajmy!

     PO PIERWSZE: wyznaczenie celu.
Wiele osób z dnia na dzień podejmuje decyzje, że się odchudza, że przechodzi na dietę, z czego później nic nie wychodzi. Najważniejszą rzeczą jest wyznaczenie sobie celu, do czego zmierzamy, zastanów się dokładnie co chcesz osiągnąć. Niech te przygotowania do diety, do treningi nie trwają jeden, dwa dni, im więcej im poświęcisz tym bardziej będzie Wam żal to wszystko zaprzepaścić. Napiszcie dietę i treningi na dużej kartce A4 i powieście na tablicy korkowej bądź w widocznym miejscu. Aby śledzić przebieg wymarzonego celu najlepszą metodą jest zeszyt, na pierwszej stronie napiszcie sobie do czego zmierzacie, na drugiej stronie napiszcie sobie kilka cytatów, które Was motywują, możecie też powycinać zdjęcia z gazet, wydrukować i przykleić. Na dalszych stronach zapisujcie co w danym dniu zrobiliście, co jedliście, z czego jesteście dumni, a z czego nie. Możecie podzielić te cele na kilka części, nie musicie dążyć od razu do najważniejszego celu. Wyznaczcie sobie, że np. w miesiąc schudnięcie 4 kg. Zakupcie także specjalne ubranie do ćwiczeń, buty do biegania, skakankę, potrzebne Wam rzeczy od razu.

     PO DRUGIE: inspiracje, zdjęcia motywacyjne.
Wiele z Was motywuje się za pomocą zdjęć pięknych i wysportowanych ciał. To jest najlepsza motywacja. Lecz wiele osób przez to ma kompleksy, bo myśli, że nigdy taka nie będzie, a to jest błędne myślenie, dla chcącego nic trudnego! Jeśli się czegoś bardzo pragnie to nie patrzy się ile to zajmie wysiłku. Dlatego też zamiast myśleć, że się nie będzie mieć takiego ciała jak na obrazku należy myśleć, że wkrótce będzie się taką jak dziewczyna na zdjęciu! Kilka motywacji:

     PO TRZECIE: cytaty motywacyjne.
W motywacji przydatne także są motywacyjne cytaty, które dają nam do myślenia i dzięki temu dają nam motywacje do tego, aby zacząć robić coś ze swoim życiem, zacząć ćwiczyć, chociaż nie zawsze jest to łatwe. Ja zawsze lubię czytać cytaty, one mnie również motywują, oto kilka z nich:
  • Porażka nie czyni Cię przegranym. Czyni za to poddawanie się, godzenie się z nią i odmowa ponownego próbowania.
  • Porażka daje możliwość rozpoczęcia na nowo w sposób lepiej przemyślany.
  • Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć. 

     PO CZWARTE: szukanie ubrań o mniejszych rozmiarach.
 Idziemy do sklepu znajdujemy piękną sukienkę, bluzkę czy tam spodnie w mniejszym rozmiarze, ale się w nią nie mieścimy, wtedy stawiamy sobie nowy cel, że za miesiąc, dwa się w nią zmieścimy i to nas motywuje do walki o lepszą figurę, bo wiadomo, że kobiety lubią ładnie wyglądać.

     PO PIĄTE: jeden dzień w którym możemy sobie pozwolić na więcej.
Dobrym sposobem na pokusy są też takie dni w których możemy sobie pozwolić na nieco więcej niż w ciągu tygodnia, np. w niedzielę raz w tygodniu czy na dwa tygodnie zjeść sobie jakiś słodycz, ciasto, bez wyrzutów sumienia. Taki dzień lepiej na nas wpłynie niż podjadanie w ciągu tygodnia, które nie musi zakończyć się na jednym ciastu, a na całej paczce, co może doprowadzić do tego, że nie będzie można się pohamować, z czego może wyniknąć efekt jo-jo.

     PO SZÓSTE: co miesięczne zdjęcia swojego ciała.
Bardzo dobrym pomysłem jest także robienie sobie zdjęć co miesiąc bądź dwa miesiące, bo nic tak nie motywuje jak zobaczyć u siebie efekty, które będziemy chcieli, aby były większe. Nie ma różnicy czy będą one w kostiumie kąpielowym, w bieliźnie, czy w ubraniu, ważne, aby było widać efekty.

     PO SIÓDME: szukaj osób, które też zmagają się z odchudzaniem.
Popytaj znajomych czy, aby którakolwiek z koleżanek też się przypadkiem nie odchudza, jeśli tak to możecie się wspólnie motywować, w grupie raźniej. Można też znaleźć jakieś forum odchudzające i wspierać się przez internet. Na facebooku także jest wiele stron dzięki którym można się motywować, jedną z tych stron jest moja strona, na którą zapraszam: Idź poćwiczyć. Nie jutro, nie za tydzień, nie za chwilę. Teraz

     PO ÓSME: nagradzaj siebie.
 Ósmą metodą jest nagradzanie siebie za wytrzymanie w postanowieniu, za dążenie do celu. Można sobie np. obiecać, że nagrodą za wytrzymanie z dietą i ćwiczeniami w ciągu miesiąca kupimy sobie jakąś fajną rzecz, na która polujemy od jakiegoś czasu, zjedzenie czegoś, bądź wybranie się w jakieś fajne miejsce, będzie to dodatkowa motywacja.

     Sami musicie zobaczyć co na Was zadziała, bo nie na wszystkich działa ten sam sposób. Możecie wypróbować wszystkiego, aby sprawdzić, który sposób jest dla Was najlepszy. Możecie także wszystkie stosować, według uznania. 
     Życzę powodzenia w motywacji! :)
 

Co Wam przynosi największe korzyści?

A Wy stosujecie jakiekolwiek rady z postu?

A może macie jakieś sposoby na motywacje, które nie są zawarte w poście, jakie?


3. ĆWICZENIA NA NOGI - CZ. 1.


Źródło zdjęć: favim.com/


     Witajcie,
zrobiłam ankietę o czym chcielibyście przeczytać następny post i największa liczba odpowiedzi była, że ćwiczenia, w drugiej zaś ankiecie przegłosowaliście, że chcielibyście ćwiczenia na nogi, więc stworzyłam oto taką notkę na Wasze życzenie. Przedstawię Wam kilka propozycji ćwiczeń na nogi. Myślę, że będziecie z chęcią z niej korzystać, ćwiczyć i dążyć do Waszych wymarzonych nóg.

     Oprócz ćwiczeń przedstawionych niżej dobre na nogi są m. in. skakanka, rowerek, stacjonarny jak i normalny, wyzwanie krzesełko, pajacyki. Pamiętajcie, że, aby osiągnąć wymarzone efekty, nie tylko ważne są ćwiczenia, ale także zdrowe odżywianie, bo ćwiczenia to tylko 30% sukcesu, a odpowiednia dieta to, aż 70%. 

     Nie przeciągając przechodzę od razu do ćwiczeń:

     1. Mel B - Nogi, świetne ćwiczenie, aczkolwiek bardzo męczące, ja po tym ćwiczeniu na drugi dzień mam mega zakwasy, ale warto.

MEL B - NOGI. 

     2. Natalia Gacka - Nogi, jej ćwiczenia mnie zawsze męczą, bo jest to kilka ćwiczeń, po kilka powtórzeń po 3 serie.

NATALIA GACKA - NOGI.

     3. Agnieszka - Trening na dole partie ciała, świetne ćwiczenia, dzięki temu, że można poprawić sobie wygląd ud można także dobrze się bawić.

AGNIESZKA - TRENING NA DOLNE PARTIE CIAŁA.

     4. Trening nóg w 8 min, no cóż mogę o nim więcej napisać, sami musicie się przekonać.

TRENING NA NOGI 8 MINUT.

     5. Ewa Chodakowska - wewnętrzna strona ud, no co mogę napisać, bardzo fajne ćwiczenia, które dają świetne efekty.

EWA CHODAKOWSKA - WEWNĘTRZNA STRONA UD

     Postanowiłam stworzyć także post w którym będą wyzwania na poszczególne partie ciała stworzone oczywiście przeze mnie, myślę, że będziecie brać w nich czynny udział. 
     Zapraszam też o głosowanie w ankiecie w prawym górnym rogu, będzie mi bardzo miło, im więcej głosów będzie tym bardziej będę wiedziała co mam szykować do nowej notki! A, więc do następnej!
 
A Wy jakie ćwiczenia uważacie za najlepsze jeśli chodzi o nogi?
Ćwiczycie coś na nogi czy macie idealne?

2. ĆWICZENIA NA BRZUCH - CZ.1.


Źródło zdjęć: favim.com/


     Hej,
w dzisiejszym poście przedstawię Wam kilka ćwiczeniach na brzuch, oczywiście sprawdzonych na sobie i nie tylko, więc jest pewne to, że te ćwiczenia pozwolą stracić zbędną tkankę tłuszczową i pięknie wyrzeźbić brzuszek. Jedni chcą troszkę mniej mięśni, drudzy troszkę więcej. Często ludzie popełniają podstawowy błąd robiąc m. in. brzuszki, bo myślą, że im więcej brzuszków tym szybciej schudną, nic bardzo mylnego! Liczy się jakość ćwiczeń, a nie ich ilość. Jedni ćwiczą 15-20 minut dziennie + zdrowo się odżywiają i po miesiącu widzą zadowalające efekty, po czym inni ćwiczą 1,5h dziennie + zdrowe odżywianie i nie widzą efektów. A jest to spowodowane tym, że organizm się przemęcza i zamiast tracić tkankę tłuszczową to on ją odkłada. 

     Pamiętajcie, że odpowiedni trening powinien trwać 45 min - 60 min + zdrowo się odżywiać, nie żadne tam diety, liczenie kalorii, bo niektórymi dietami możemy się doprowadzić do wyniszczenia organizmu. Przeglądając blogi na pingerze często trafiam na osoby, które stosują diety 500 kcal, po czym 1,5 godziny ćwiczą, nie dostarczają odpowiednich wartości odżywczych po czym efekt jo-jo gwarantowany, bo w końcu organizm zacznie się domagać więcej i więcej. Pamiętajcie, że jeśli chcecie schudnąć, to nie tylko musicie ćwiczyć, ale także się zdrowo odżywiać, bo w końcu 70% to dieta, a tylko 30% to ćwiczenia, wtedy też szybciej zobaczycie wymarzone efekty. Nie musicie rezygnować ze wszystkiego, wystarczy, że po prostu będziecie stosować zdrowe zamienniki, jeść w mniejszych porcjach 5 razy dziennie, w odstępach czasowych 3-3,5 h. Nie będę pisała co powinniście jeść, a co nie, bo o tym zrobię już nowy post.

     Przejdźmy teraz do tematu postu, czyli do ćwiczeń, przedstawię Wam najlepsze ćwiczenia, które dadzą wymarzone efekty. Na pozbycie się tkanki tłuszczowej jak i na wyrzeźbienie brzuszka pomogą Wam ćwiczenia różnego typu ABS'sy, skłony, brzuszki - różne, unoszenie kolan, skręty tułowia, ale także bieganie, skakanie na skakance, polecam także wyzwanie PLANK, czasem ciężko wytrzymać tą minutę, ale warto polecam. Ogólnie na brzuch są dobre ćwiczenia aerobowe. Teraz przychodzimy do mojej top listy ćwiczeń na brzuch, ale podam Wam do nich odnośniki, bo trochę ich będzie i przez to strona może Wam mulić, wystarczy kliknąć w drukowaną nazwę ćwiczenia i wyświetli Wam się ćwiczenie, myślę, że nie macie nic przeciwko.

     1. Pierwsze miejsce ma oczywiście nie kto inny jak Mel B - ABS, uwielbiam z nią ćwiczyć, jest strasznie pozytywna, po tym ćwiczeniu zakwasy gwarantowane.

     2. Drugie miejsce również należy do Mel B - Trening brzucha, trening też do łatwy nie należy, jestem po nim cała mokra, ale warto.

MEL B - TRENING BRZUCHA


     3. Jako trzecia jest Natalia Gacka - ABS, ona dopiero daje czadu! W ciągu 15 minut, robi tak dużo ćwiczeń, że ból mięśni brzucha gwarantowany.

     4. Następnym czwartym ćwiczeniem będzie 8 minutowy ABS, również ciężkie ćwiczenie, ale nie ma nic za darmo.

8 MINUTOWY ABS

     5. Piątą propozycją jest ćwiczenia z Agnieszką - trening na brzuch, lubię z nią ćwiczenia, są męczące, ale skuteczne.

AGNIESZKA - TRENING BRZUCHA

     6. Szóstym ćwiczeniem także w wykonaniu Agnieszki - trening mięśni skośnych brzucha, bo nie możemy też zapomnieć o skośnych brzucha.

AGNIESZKA - TRENING SKOŚNYCH BRZUCHA


      No i na tym zakończyłabym dzisiejszą notkę, oczywiście jeszcze pojawi się notka z ćwiczeniami na brzuch, bo to tylko część propozycji, a nie chciałabym, aby notka była zbyt długa. Myślę, że ktoś skorzysta z tych ćwiczeń, komuś będą one pomocne. Na tym kończę dzisiejszą notkę, kolejna pojawi się już we wtorek! Jeśli chcecie uniknąć zakwasów to: 
Pamiętajcie o rozgrzewce tuż przed ćwiczeniami.
Pamiętajcie o rozciąganiu tuż po ćwiczeniach.


Co Wy ćwiczycie na brzuch?

Pamiętacie o rozgrzewce i rozciąganiu?

Dodalibyście jeszcze jakieś ćwiczenie do listy?

1. PIERWSZY POST.


Źródło zdjęć: favim.com/


     Witajcie!
Pierwszy post jak wiecie jest zawsze najtrudniejszy, bo nie wiadomo co w nim napisać, co Was zaciekawi, abyście jeszcze na niego wrócili, bo bardzo bym chciała kogoś zainteresować swoim blogiem. Miałam już ich wiele i jakoś mi się szybko nudziło, myślę, że ten zatrzymam na dłużej i będę pisała regularnie, nie starając się Was zanudzić. 

     O mnie.
     Nie przeciągając napiszę kilka słów o sobie, abyście wiedzieli mniej więcej z kim macie do czynienia. A więc mam na imię Karolina, mam nieco ponad 20 lat, jestem Ekonomistką (dokładnie Handlowcem). Jestem szalenie i szczęśliwie zakochana od ponad 5 lat. Nie mam jako tako specjalnych zainteresowań, lubię czytać książki, słuchać muzyki, oglądać filmy, spacery, lubię też bawić się modą, eksperymentować, czasem zrobić jakieś DIY. Jestem strasznie zmienną osobą, mam 1000 pomysłów na minutę i potrafię tyle samo razy zmienić zdanie w ciągu minuty, cóż taki już urok kobiety, bo jak to mówią kobieta zmienną jest!
     Od 9 maja 2014 roku zaczęłam walkę z odchudzaniem, odchudzałam się już wcześniej, ale były takie kilkudniowe ćwiczenia, zdrowe odżywianie, potem znowu wracała stara waga, od 9 maja straciłam ponad 30 centymetrów, nie ćwiczyłam regularnie muszę przyznać, niestety, ale mimo to centymetry lecą tym bardziej, że jest mi trudno schudnąć, ponieważ od 16 roku życia choruję na niedoczynność tarczycy i właśnie to spowodowało, że przytyłam, bo ogólnie nie jem dużo, nigdy się nie objadałam, ale cóż poradzić. Teraz walczę mam cele, postanowiłam do końca roku stracić nieco centymetrów i rozpocząć nowy rok z lepszą figurą, z lepszym wyglądem, wierzę, że mi się uda.
     Na diecie nie jestem i nigdy nie byłam, preferuję zdrowe odżywianie i ćwiczenia, wiem, ze one dają o wiele lepsze efekty niż głodówki, bądź liczenie kalorii. Jem 5 małych posiłków w odstępach czasowych około 3-3,5h. Słodyczy także sobie nie żałuje, czasem sobie podjem tylko z rana do godziny 12, bo w ciągu dnia i tak je spalę, a wolę sobie jeść je regularnie niż po jakimś czasie przyssać się do nich i dostać efektu jo-jo. Ćwiczę od poniedziałku do piątku soboty i niedziele sobie robię wolne od ćwiczeń, a w niedzielę także sobie nie żałuję jedzenia, robię sobie taki dzień luzu. Uważam, że każdemu się on należy. Trzeba myśleć pozytywnie wtedy się będzie dobrze.

     O blogu.
   Bloga założyłam, ponieważ chciałabym się z Wami dzielić swoimi doświadczenia w odchudzaniu, motywować Was jak i siebie, a może akurat uda mi się kogoś zmotywować komuś pomóc. Od razu informuję Was, że nie jestem lekarzem, posiadam wiedzę z własnego doświadczenia, jak i książek i artykułów. Jeśli będę miała pewność, że znam się na czymś wtedy pomogę, doradzę, ale jeśli nie mam pewności to niestety, ale nie chciałabym komuś źle doradzić. Na blogu będą znajdowały się FIT przepisy, motywacje, inspiracje, FIT ciekawostki, będę także pisała o swojej drodze w byciu idealną.

     Mam nadzieję, że będziecie mnie obserwować, komentować moje wpisy, doradzać, to będzie mnie motywowało do dalszego pisania, bo nic tak nie motywuje jak być docenionym w tym co się robi, a więc do następnej notki. Zostawiajcie linki do swoich blogów chętnie zajrzę i pokomentuje, jak mi się spodoba to może zaobserwuje. :)

Podoba Wam się wygląd bloga?

Lubicie się motywować, inspirować?

A może ktoś z Was toczy walkę ze zbędnymi centymetrami, jak Wam idzie?