4. MOTYWACJA.


     Hejaa,
dzisiejszy post będzie czwartym postem na tym blogu. W dzisiejszej notce napiszę trochę o motywacji, o tym jak zacząć walkę z odchudzaniem, bo pewnie większość osób nie wie jak zacząć, początki są zawsze trudne, a później już zleci jak z górki. 
     Motywacja w odchudzaniu jest bardzo ważna, to właśnie dzięki niej osiągamy wymarzony cel. Niestety często w życiu bywa tak, że tracimy motywację, bo efektów nie ma, bo jest to nudne, dlatego dam Wam kilka rad jak możecie się zmotywować do odchudzania, do walki o lepszą, wymarzoną figurę. No, więc zaczynajmy!

     PO PIERWSZE: wyznaczenie celu.
Wiele osób z dnia na dzień podejmuje decyzje, że się odchudza, że przechodzi na dietę, z czego później nic nie wychodzi. Najważniejszą rzeczą jest wyznaczenie sobie celu, do czego zmierzamy, zastanów się dokładnie co chcesz osiągnąć. Niech te przygotowania do diety, do treningi nie trwają jeden, dwa dni, im więcej im poświęcisz tym bardziej będzie Wam żal to wszystko zaprzepaścić. Napiszcie dietę i treningi na dużej kartce A4 i powieście na tablicy korkowej bądź w widocznym miejscu. Aby śledzić przebieg wymarzonego celu najlepszą metodą jest zeszyt, na pierwszej stronie napiszcie sobie do czego zmierzacie, na drugiej stronie napiszcie sobie kilka cytatów, które Was motywują, możecie też powycinać zdjęcia z gazet, wydrukować i przykleić. Na dalszych stronach zapisujcie co w danym dniu zrobiliście, co jedliście, z czego jesteście dumni, a z czego nie. Możecie podzielić te cele na kilka części, nie musicie dążyć od razu do najważniejszego celu. Wyznaczcie sobie, że np. w miesiąc schudnięcie 4 kg. Zakupcie także specjalne ubranie do ćwiczeń, buty do biegania, skakankę, potrzebne Wam rzeczy od razu.

     PO DRUGIE: inspiracje, zdjęcia motywacyjne.
Wiele z Was motywuje się za pomocą zdjęć pięknych i wysportowanych ciał. To jest najlepsza motywacja. Lecz wiele osób przez to ma kompleksy, bo myśli, że nigdy taka nie będzie, a to jest błędne myślenie, dla chcącego nic trudnego! Jeśli się czegoś bardzo pragnie to nie patrzy się ile to zajmie wysiłku. Dlatego też zamiast myśleć, że się nie będzie mieć takiego ciała jak na obrazku należy myśleć, że wkrótce będzie się taką jak dziewczyna na zdjęciu! Kilka motywacji:

     PO TRZECIE: cytaty motywacyjne.
W motywacji przydatne także są motywacyjne cytaty, które dają nam do myślenia i dzięki temu dają nam motywacje do tego, aby zacząć robić coś ze swoim życiem, zacząć ćwiczyć, chociaż nie zawsze jest to łatwe. Ja zawsze lubię czytać cytaty, one mnie również motywują, oto kilka z nich:
  • Porażka nie czyni Cię przegranym. Czyni za to poddawanie się, godzenie się z nią i odmowa ponownego próbowania.
  • Porażka daje możliwość rozpoczęcia na nowo w sposób lepiej przemyślany.
  • Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć. 

     PO CZWARTE: szukanie ubrań o mniejszych rozmiarach.
 Idziemy do sklepu znajdujemy piękną sukienkę, bluzkę czy tam spodnie w mniejszym rozmiarze, ale się w nią nie mieścimy, wtedy stawiamy sobie nowy cel, że za miesiąc, dwa się w nią zmieścimy i to nas motywuje do walki o lepszą figurę, bo wiadomo, że kobiety lubią ładnie wyglądać.

     PO PIĄTE: jeden dzień w którym możemy sobie pozwolić na więcej.
Dobrym sposobem na pokusy są też takie dni w których możemy sobie pozwolić na nieco więcej niż w ciągu tygodnia, np. w niedzielę raz w tygodniu czy na dwa tygodnie zjeść sobie jakiś słodycz, ciasto, bez wyrzutów sumienia. Taki dzień lepiej na nas wpłynie niż podjadanie w ciągu tygodnia, które nie musi zakończyć się na jednym ciastu, a na całej paczce, co może doprowadzić do tego, że nie będzie można się pohamować, z czego może wyniknąć efekt jo-jo.

     PO SZÓSTE: co miesięczne zdjęcia swojego ciała.
Bardzo dobrym pomysłem jest także robienie sobie zdjęć co miesiąc bądź dwa miesiące, bo nic tak nie motywuje jak zobaczyć u siebie efekty, które będziemy chcieli, aby były większe. Nie ma różnicy czy będą one w kostiumie kąpielowym, w bieliźnie, czy w ubraniu, ważne, aby było widać efekty.

     PO SIÓDME: szukaj osób, które też zmagają się z odchudzaniem.
Popytaj znajomych czy, aby którakolwiek z koleżanek też się przypadkiem nie odchudza, jeśli tak to możecie się wspólnie motywować, w grupie raźniej. Można też znaleźć jakieś forum odchudzające i wspierać się przez internet. Na facebooku także jest wiele stron dzięki którym można się motywować, jedną z tych stron jest moja strona, na którą zapraszam: Idź poćwiczyć. Nie jutro, nie za tydzień, nie za chwilę. Teraz

     PO ÓSME: nagradzaj siebie.
 Ósmą metodą jest nagradzanie siebie za wytrzymanie w postanowieniu, za dążenie do celu. Można sobie np. obiecać, że nagrodą za wytrzymanie z dietą i ćwiczeniami w ciągu miesiąca kupimy sobie jakąś fajną rzecz, na która polujemy od jakiegoś czasu, zjedzenie czegoś, bądź wybranie się w jakieś fajne miejsce, będzie to dodatkowa motywacja.

     Sami musicie zobaczyć co na Was zadziała, bo nie na wszystkich działa ten sam sposób. Możecie wypróbować wszystkiego, aby sprawdzić, który sposób jest dla Was najlepszy. Możecie także wszystkie stosować, według uznania. 
     Życzę powodzenia w motywacji! :)
 

Co Wam przynosi największe korzyści?

A Wy stosujecie jakiekolwiek rady z postu?

A może macie jakieś sposoby na motywacje, które nie są zawarte w poście, jakie?


25 komentarzy:

  1. Bardzo dziękuję za ten post, mega mnie zmotywował do dalszej walki o to jaka chce być. Naprawdę, te rady... mimo, że takie proste potrafią naprawdę dużo zmienić. Chcę więcej takich postów, żeby wytrwać, żeby nie poddać się w tym co robię, bo tego najbardziej się boję, a dzięki właśnie takim radom dążę do moich celów dalej!

    different-view-of-the-life.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  2. oby więcej takiego motywowania. czekam na notkę o spalaniu tłuszczu :)

    http://aniapiotrowicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam już jestem skazana na bycie grubasem, brak mi silnej woli.

    Wpadnij, jak będziesz mieć chwilę. x
    http://just-lakomicka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam motywację do ćwiczeń,ale nie do diety hahaha :D
    www.blog017.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny blog!
    ja mam zawsze motywację! uwielbiam takie zdjęcia <3

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozytywnie :D http://maurycyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skomentowałeś mojego bloga tylko dlatego, że chciałeś pospamować sobie linkiem? Jeśli nie masz nic do dodania w temacie to lepiej nie komentuj, bo ja spamu nie toleruje.

      Usuń
  7. Najbardziej lubię nagradzać siebie ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Super post, bardzo fajne rady :D Dodałabym jeszcze, że dobrze jest jeszcze wykupić sb karnet na siłkę albo jakiś aerobic, wtedy się chodzi choćby dlatego, że szkoda ci kasy ;D wgl 100 razy lepiej jest ćwiczyć z ludźmi. a jak już się serio nie chce, to myśleć o tym, jak miło bd po treningu położyć się przed tv i odpocząć albo założyć w końcu miniówę :D zapraszam na mojego bloga, w ostatniej notce jest kilka zdrowych kanapek, będą się pojawiać tez inne dietetyczne przepisy ;] http://kittys-cookies.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy wpis ;) Najgorzej z tą naszą motywacją, ale zawsze powtarzam sobie, że będę dalej niż byłam wczoraj i lecę pobiegać czy poćwiczyć ;)
    http://rowerowe-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytalam ten post i lecę biegać. Zyczcie mi powodzonka :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiesz, zawsze łatwiej napisać niż stosować się. Czasem niestety nam to "umyka".

    http://roksana-and-nicola.blogspot.com <--- NOWY POST!
    Obserwacja za obserwację? Daj znać u mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja zanim to napisałam zaczęłam się stosować, jeśli chcesz coś w sobie zmienić to w końcu zaczniesz się do tego stosować.
      Nie wymieniam się obserwacją, chcesz zaobserwuj, nie to nie.

      Usuń
  12. Super blog :* właśnie takiej motywacji potrzebowałam! ( oczywiście obserwuje)


    Poklikasz w linki pod zdjęciami w tym poście? : ♔Post - kllik!♔ (Wzamian polece Cię w następnym poście, nie oszukuj- ponieważ sprawdzam:* )

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne brzuchy mają te dziewczyny!

    fashionable-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne motywacje :) z którejś na pewno skorzystam ;)
    Bardzo mi się to podoba ;D

    Zapraszam: http://one-beating-heart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    Kolejny bardzo fajny post :)
    Bardzo podoba mi się design bloga *.*
    Dodaję do zakładek i czekam na kolejną notkę

    Czy mogłabyś poklikać w banery? Odwdzięczę się obserwacją <3

    http://kate-and-her-world.blogspot.com/

    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie też te wszystkie zdjecia ss najlepszą motywacja... Oj najlepszą :)

    http://xavilove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny blog, zapraszam do siebie ;)

    http://patrz-w-gore.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Szukanie inspiracji to zdecydowanie najlepszy sposób na zbudowanie w sobie determinacji do zmiany wyglądu, mi to pomagało i nadal pomaga w dniach kiedy mam dość i chcę się poddać. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Obrazki i cytaty jako motywacja ? Może jeszcze napisz że obrazki wzięłaś z tumblra gdzie właśnie najbardziej można popaść w depresję ? c:
    Obrazki i cytaty bardzo często gówno dają bo taka prawda - najważniejsza jest nasza wola walki, my sami decydowujemy, sami się musimy motywować swoim ciałem a obrazki i cytaty nam gówno dadzą, najbardziej może dawać wsparcie jakiś osób nam bliskich a obrazki i cytaty jakieś z neta niby jako wielkie sentencje - nam tych osób nie zastąpią ;)

    http://lovett-lov.blogspot.com/
    Mam wielką nadzieję, że skomentujesz coś u mnie ! :*
    Pozdrawiam ! :)
    ~ Lovett Lov

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem obrazki oraz cytaty jako motywacja, nie słyszałaś nigdy, że to jest najpopularniejsza metoda motywacji? Nie każdego motywuje to samo, Ciebie motywują inni, a mnie np. obrazki, każdy z nas jest inny.
      Nie, nie wzięłam ich z tumblra, a nawet jeśli to jakoś ja mam tumblr'a i przeglądam blogi innych i jakoś nie zdarzyło mi się popaść w depresje, skoro obrazki nie motywują, to jak przez obrazki można popaść w depresje wyjaśnisz mi to? :)
      Mnie moje ciało jakoś nie motywuje, bo jeśli, by mnie motywowało to bym nie chciała go zmienić.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, za każdy poświęcony czas czytając mojego bloga. Jeśli Ci się blog podoba miło mi będzie jak mnie zaobserwujesz. Możesz zostawić linka do swojego bloga z chęcią zajrzę.
Bardzo cenię sobie bardziej rozbudowane komentarze, szczere opinie na temat mojego bloga oraz notek.