41. RECENZJA SZCZOTKI DO WŁOSÓW - TANGLE TEEZER.

  

     Tangle Teezer to jak dla mnie najlepsza szczotka jaką kiedykolwiek miałam. Długo szukałam odpowiedniej dla mnie i w końcu znalazłam! Mimo tego, że kosztuje tyle ile kosztuje to ją polecam! Ja ją dostałam w prezencie na Święta Bożego Narodzenia i uważam, że był to idealny prezent! Czesanie Tangle Teezer staje się przyjemnością. W notce dowiecie się o plusach oraz minusach tejże szczotki, więc zapraszam do czytania reszty notki, bez zbędnej gadaniny.

Cena: od 30 zł wzwyż

ZALETY:
+ idealnie rozczesuje kołtuny,
+ nie ciągnie włosów,
+ nie elektryzują się,
+ na szczotce pozostaje mała ilość włosów,
+ duży wybór kolorów i wzorów,
+ idealnie się dopasowuje do ręki,
+ nie przyśpiesza przetłuszczania się włosów,
+ ładny wygląd,
+ włosy stają się wygładzone jak i lśniące,
+ ząbki się nie wyginają,
+ mieści się w torebce i nie tylko,
+ łatwo można ją wyczyścić.

MINUSY:
- cena, jest za wysoka, ale mimo to opłaca się.



     Z całym sercem polecam Tangle Teezer. Jakbym miała ją teraz kupić, nawet bym się nad tym nie zastanawiała tylko brała w ciemno. Na sto procent kupię następna jak ta mi się zniszczy.

Używacie szczotki Tangle Teezer?
Co o niej myślicie?

45 komentarzy:

  1. ja używam jej, ale ostatnio sporadycznie, ale jestem zadowolona, i mogę ją polecić

    OdpowiedzUsuń
  2. zbieram sie do kupna, podobno jest super
    >> http://creamshine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ciagle o niej slychac a ja wciaz nie wzielam sie za kupno.. :)
    zapraszam na konkurs <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś jeszcze się nie przekonałam. Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wyobrażam sobie życia bez tej szczotki :D

    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Odkąd kupiłam szczotkę nie rozstajemy się. Świetnie sobie radzi z moimi długimi, falowanymi włosami.

    OdpowiedzUsuń
  7. O ja nie widziałam tej wersji w gwiazdki, fajna jest :) Też lubię TT choć ostatnio częściej używam Ikoo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie się prezentuje. Może kiedyś taką kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja o tym Tangle Teezerze nie wiem sama co myśleć. Raz go lubię, raz nie. Z mocno splątanymi włosami sobie kompletnie nie radzi, drapie mnie po skórze głowy. Za to faktycznie może mniej wyrywa i jakoś tak wygładza. Ale na pewno nie jest moim ulubieńcem, jeśli chodzi o szczotki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam tą szczotkę do włosów :) Zakochałam się w niej :) Dużo o niej słyszałam i kiedyś na zakupach wpadła mi w ręce :) od tamtej pory nie rozstajemy się :):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam i uwielbiam ;) TT jest prześwietny i żadna inna tak NIE NIE plątała mi włosów. Na polski - najmniej plącze włosy ze wszystkich, jakie miałam - haha bo tak napisałam niezrozumiale :o :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Cena jest zbyt za niska? Ja nie rozumiem fenomenu tej szczotki, mówi się, że ona nie psuje włosów itd. ale to nie jest prawda, no ale reklamy mówią, ludzie biorą ;)
    naoffashion-click

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest prawda, mam ją i jej używam, nie pisałabym o niej jeśli sama bym nie przetestowała. Mi polepszyła wygląd włosów, ale nie na każdego działa to samo.

      Usuń
  13. Ja swoją mam już chyba od roku i przyda mi się nowa ale mimo tego ciągle jest niezawodna *-* świetnie rozczesuje i nie wyrywa włosów
    Pozdrawiam i obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  14. O TT tyle się naczytałam, ale ja mam michel mercier i też sobie chwalę:D
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam wersje kompaktową i elite tangle teezer i od kiedy je kupiłam nie używam innych szczotek! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam całą czarną, udało mi się i nie musiałam jej kupować, gdyż dostałam w prezencie. Jestem z niej bardzo zadowolona, uwielbiam się nią czesać , świetny masaż zapewnia :)
    POZDRAWIAM MALWA

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam przyjemność ja wypróbować dzięki mojej siostrze i faktycznie szczotka jest świetna. Teraz muszę sobie ja sama zakupić :)
    http://alleynaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. cieszę się, że przypadła ci do gustu. ja jej na szczęście nie kupiłam, bo znalazłam swój ideał. zwykła drewniana szczotka z metalowymi igiełkami bez kuleczek na końcu. cudowna!
    jamaicantrip97.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Używam raz na jakiś czas, ponieważ mam kręcone włosy i rzadko rozczesuję. Jeśli już muszę, to właśnie tą szczotką i nieźle sobie radzi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Już od roku jestem fanką tych szczotek! Zero kołtunów, przyjemna dla głowy, polecam! hihania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Po tej dobrej recenzji muszę stwierdzić, że teraz zupełnie inaczej patrzę na tą szczotkę do włosów. Wcześniej uznawałam że to jakaś tam sobie zwykła szczotka, której producent nadał fajną nazwę a jest podobna do innych szczotek. Po twojej recenzji - zmieniam zdanie! Teraz widze, że warta będzie mojego zakupu :)
    PS. Dziękuję także za poprzedni post o grejfrutach, dzięki tobie znowu prawdopodobnie zacznę je jeść! :* Oraz także pragnę dodać, że jesteś jednym z niewielu blogów o takim charakterze dążeniu do piękna, który mi się bardzo spodobał więc zostaję na dłużej, obserwuję! :)

    Jesteś u mnie w polecanych blogach w moim najnowszym poście! :)
    MÓJ NAJNOWSZY POST - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  22. O tej szczotce słyszałam już wielokrotnie, ale nadal jej nie kupiłam, bo odstrasza mnie trochę jej cena, bo niegdyś kosztowała 50 zł. Jednakże miałam okazję ją przetestować i uważam dokładnie tak jak Ty :) Jest świetna!
    blog: sajecka

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdecydowanie zgadzam się z Twoją opinią!
    Mam dwie - compact i the original. Ta mniejsza towarzyszy mi kazdego dnia w szkole - jest niezastapiona! The original była moją pierwsza, uzywam jej w domu. Niestety juz sie troche zniszczyla, dlatego zastanawiam się nad kupnem jej zastepcy. I tym razem bedzie to model Elite!

    Masz bardzo ładny design bloga! :)

    Zapraszam do siebie na bloga - http://platinumredhead.blogspot.com/
    Podobna tematyka :)
    Pozdrawiam ! :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Na początku miałam mieszane uczucia co do tej szczotki. Przerażała mnie jej cena. Jednak po zakupie, jestem z niej baardzo zadowolona i wszystkim serdecznie polecam!
    OUURSELVES.BLOGSPOT.COM -KLIK

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam ją!
    http://lakierowerewolucje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Czytam mega dużo pozytywnych rezenzji na jej temat więc coraz bardziej zastanawiam się nad kupnem :)
    grochowska.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Powiedz mi, mam bardzo gęste włosy, dodatkowo się falują. Czy mimo tego, szczotka będzie w stanie rozczesać je perfekcyjnie? Zastanawiam się nad tą szczotką długo i nadal nie jestem pewna co do niej. Pozdrawiam

    affax.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Posiadam TT od roku i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajna szczotka.
    Pięknego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  30. moja ulubiona , mam czarny model <3

    OdpowiedzUsuń
  31. używam, aczkolwiek według mnie, z tego co miałam okazję czesać włosy, ta wersja kompaktowa jest nieco gorsza od zwykłej ;p

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam tą szczotkę i jestem bardzo zadowolona. 30zł to i tak dobra cena, bo jeszcze dwa-trzy lata temu kosztowała około 60-80zł. Teraz wypuszczają nowsze serie, zastanawiam się czy nie zaopatrzyć się właśnie w taki nowiutki egzemplarz :)
    http://sweet-crocodile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajna jest ta szczotka ja tyle o niej słyszałam .
    I chyba ją kupię .:)
    http://roksanablogg.blogspot.com/2016/01/ulubiency-stycznia.html

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie mam, ale wiele dobrego o niej słyszałam. Czy jednak potrzebna mi ona do szczęścia? Raczej nie, bo moje włosy i tak nie są zbyt wymagające i jakoś sobie radze z nich rozczesywaniem, chociaz przyznaję, że zdarzają mi się takie kołtuny, że się męczę. Czy jednak cena zachęca mnie do tego, żeby inwestować w tę szczotkę skoro używałabym jej sporadycznie? Zdecydowanie nie. Ale jak ktoś mi da w prezencie to na pewno się nie obrażę :D

    Pozdrawiam,
    Mówiąc Słowami

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam Tanglee teezera jakieś 2-3 lata i kłóciłabym się z punktem, że rozczesuje kołtuny i nie elektryzuje włosów oraz że ząbki się nie wyginają - moje są już tak pogięte, że czas wymienić szczotkę ;) Kołtunów też nie rozczesuje i szarpie włosy. Zaletą jest, że masuje skórę głowy przy czesaniu, przez co mniej wypadają włosy, bo zostają odżywione w pewien sposób i cebulki pobudzone do pracy.

    Pozdrawiam,
    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
  36. Marzy mi się wersja do torebki, jak na razie mam Salon Elite ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, za każdy poświęcony czas czytając mojego bloga. Jeśli Ci się blog podoba miło mi będzie jak mnie zaobserwujesz. Możesz zostawić linka do swojego bloga z chęcią zajrzę.
Bardzo cenię sobie bardziej rozbudowane komentarze, szczere opinie na temat mojego bloga oraz notek.