53. O SKAKANCE SŁÓW KILKA

  

     Będąc dzieckiem zapewne każdy posiadał skakankę i spędzał długie godziny na skakanie na niej. Skakanka nie jest tylko dla dzieci, więc każdy może na niej skakać, by zrzucić zbędne kilogramy, nadmiar tłuszczu i ukształtować, ujędrnić ciałko. Trzeba jednak wiedzieć jak prawidłowo należy skakać, aby efekty były widoczne. Dzisiaj dowiecie się wszystkiego na temat skakania na skakance.

Zalety skakania na skakance
Skakanie na skakance ma wiele zalet, tj. poprawia kondycję. pozwala nam spalić kalorię (podczas półgodzinnego skakaniu można spalić, aż 300-400 kcal), pozwala nam na zrzucenie dodatkowych kilogramów. Dzięki skakance możemy wymodelować sylwetkę, a także spędzić wiele czasu na świeżym powietrzu. Regularne skakanie na skakance wzmacnia mięśnie nóg, a także ramion, pośladków oraz brzucha. Skakanie poprawia pracę serca i układ krążenia.

Jak należy skakać na skakance
stań prosto, patrząc w przód,
- wciągnij brzuch,
- ugnij łokcie, trzymając je blisko ciała,
- odchyl dłonie dłonie na boki, unieruchamiając przy tym barki,
- skaczemy na palcach niezbyt wysoko.

Jaka skakanka najlepsza
Jak wiadomo teraz na rynku jest wiele skakanek, od zwykłych po te najnowsze z licznikami skoków, a także spalonych kalorii. Jak pewnie się domyślacie najlepsza skakanką będzie ta z licznikiem, ponieważ możecie kontrolować ilość skoków jak i ilość spalonych kalorii. Skakanka nie powinna być ani za krótka, ani za długa, jeśli okaże się, że kupiliśmy za długą zawsze można zawiązać ją na końcach, ale zza krótką już nic się nie da zrobić. Końce skakanki powinny sięgać niewiele ponad pachy.

Kto nie powinien skakać
Skakanka nie jest najlepsza dla osób z dużą nadwagą bądź też otyłością, a także osobom, które mają problem ze stawami, bądź też słabe kości. Po skakankę nie powinny sięgać także osoby z niewydolnością serca, a także z problemami krążenia. Jeśli chorujesz na coś najlepszym sposobem będzie jeśli zapytasz się lekarza czy skakanka Ci nie zaszkodzi, wtedy będzie pewny, że możesz skakać.

Rady dla początkujących:

  1. Do skakania dobry będzie specjalny strój, który wchłania pot. Pamiętaj także o butach jeśli ćwiczysz na świeżym powietrzu.
  2. podłoże do skakania powinno być proste, płaski i stabilne, aby nie było nigdzie wzniesień, żeby nie doszło do żadnego wypadku.
  3. Staraj się skakać w miarę regularnie, aby to skakanie nie poszło na marne tylko cieszyć się efektami.
A Wy skaczecie na skakance, a może zamierzacie?
Widzicie jakieś efekty związane ze skakanką?

35 komentarzy:

  1. Kurcze, kiedy ja ostatnio skakałam... Muszę do tego wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś nie umiem :( Mam z licznikiem, bo dostałam więc może coś kiedyś na polu się poskacze :)
    Mój blog
    Mój kanał
    Zapraszam na Facebooka

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba sięgnę po skakankę jak tylko zrobi się trochę cieplej;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boje się trochę o kolana ale czas zacząć skakać :)


    Jeśli Ci się spodoba skomentuj, zaobserwuj.. Odwdzięczę się :)
    http://rougeper.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja kiedys sie naczytalam wlasnie o skakaniu na skakance i praktycznie codziennie tupalam, haha

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje dzieciństwo głównie opiera się o skakanie na skakance. Codziennie w wakacje wychodziłam na dwór z przyjaciółką i robiłyśmy zawody, która dłużej da radę skakać.
    Cieszę się, że moda na skakankę wróciła. Bardzo bym chciała wrócić do codziennego skakania :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:
    megaaan-esieek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrycja11Alicja@blogspot.com23 kwietnia 2016 08:51

    Każde dziecko w dzieciństwie posiadało skakankę to prawda :)
    Bardzo fajny blog


    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za skakanką muszę przyznać,jestem typem który woli w czasie 30 minut zrobić różne ćwiczenia.Jednak bardzo fajny post i ciekawego bloga prowadzisz :3
    lifestylejulia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. pamiętam że jako mała dziewczynka uwielbiałam skakać na skakance i chyba do tego powrócę skoro daje takie korzyści ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post! Nawet nie zdawałam sobie sprawy ile zalet ma skakanie na skakance! Chyba czas wrócić do dziecięcych lat i udać się do sklepu po skakankę :3
    grochowska.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam pytanie :D Czy znasz może jakieś ćwiczenia, żeby zmniejszyć obwód mięśni łydek? :> Boję się, że przy wykonywaniu niektórych jeszcze bardziej je rozbuduje.:/

    http://bitter-sweet-wonderwall.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo przydatny post :D Nie wiedziałam, że skakanka ma aż tyle zalet ;)) Szkoda, że swoją zgubiłam, muszę chyba znowu zainwestować! :D
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam skakankę :)

    High Five?
    http://fridayp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Kupilam rok temu skakanke... I niestety wisi pokoju, bo mam malo miejsca w domu ;p na wiosne zaczne skakac na dworze ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Skakanka jest super sposobem na krótkie codziennie ćwiczenie :)

    OFFICIAL PATTY (klik)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurde szkoda, że tak skuteczny i funkcjonalny sprzęt odszedł w zapomnienie. Na szczęście stopniowo powraca, choć skakanka niektórym kojarzy się tylko z bokserami..
    meskiestrefy.blogspot.com/2016/04/zrealizuj-marzenia-przez-codziennosc.html

    OdpowiedzUsuń
  17. W jakieś cieple dni kiedy zobacze na podwórku skakanke zostawiona przez rodzeństwo zawsze nie mogę się oprzec i poskacze trochę.

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. W jakieś cieple dni kiedy zobacze na podwórku skakanke zostawiona przez rodzeństwo zawsze nie mogę się oprzec i poskacze trochę.

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba muszę wreszcie zainwestować w skakankę. Będę sobie robiła raz skakanie a raz bieganie. Zawsze to większa pewność, że nie znudzą mi się treningi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super. Może i ja sięgnę w końcu po skakankę xD
    http://crazy-black00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Niestety dla mnie skakanka chyba nie będzie dobra ze względu na kolana, a chętnie bym poskakała
    http://mydreamand-i.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak byłam mała bardzo często skakalam na skakance, w tamte wakacje również trochę sie w to bawilam i teraz mam zamiar do tego wrócić, bo jest to naprawde bardzo fajna alternatywa dla takiego lenia jak ja :) Dzięki za kilka rad, jak robić to poprawnie, bo w sumie nigdy nie wiedziałam, jak robić to zeby nie nabawic sie kontuzji. Obserwuje :)

    www.mvrcelia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. ja skacze, póki co jest to jedyna moja aktywność fizyczna oprócz spacerów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. kilka razy zaczynałam ale chyba jestem za dużym klockiem bo strasznie bolały mnie stopy ;d
    pozdrawiam serdecznie i zapraszam na bloga 21-letniej mamy http://creamshine.blogspot.com/ <3

    OdpowiedzUsuń
  25. O ciekawe, że skacząc spalam więcej, niż wykonując moje rutynowe ćwiczenia! Dziękuję, bo to mi się przyda ;)

    Zapraszam --> http://hot-schot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. O jaa, nie wiedziałam, że można aż tyle schudnąc w tak krótki czas na skakaniu na skakance. :D

    julia-skorupka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Super post! Właśnie zastanawiam się nad zakupem skakanki ale teraz już wiem, że muszę ją kupić :)
    Poklikasz u mnie ?
    http://mlodamamakacpra.blogspot.com/2016/04/ozspecials.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz skakałam na skakance, to było z wieki temu. Nie mniej jednak fajnie wiedzieć, że moda powraca i przyciąga nie tylko dzieci, ale także dorosłych :)
    Pozdrawiam. http://nawiedzonadroga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Kocham skakać na skakance tylko mam taki problem że na razie mieszkam w bloku i regularnie słyszę od sąsiadki i domowników żebym przestała. Skakanie na dworze odpada niestety śnieg do kolan nie umożliwia skakania ale jak tylko wróci okres letni i wreszcie będę mieszkać na swoim to będę skakać godzinami! :D Ja niestety nie mam skakanki z licznikiem ale może się w końcu na taką zdecyduje!

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam skakać na skakance, ale niestety gdzieś moją zgubiłam :(
    Świetny blog! Obserwuję ;)
    http://my-stf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ładny post, na pewno tu jeszcze zajrzę!:)
    zapraszam do mnie http://olivienn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Mi jakoś skakanka nie odpowiada ;/

    OdpowiedzUsuń
  33. Czyli nie powinnam skakać na skakance? Nie miałam o tym bladego pojęcia,to tłumaczy w sumie dlaczego nie mogę się do niej przekonać.

    http://strong-power.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Skakałam regularnie przez miesiąc, zaczynałam od 100 podskoków dziennie aż doszłam do 2000. Oj było ciężko przy 2000 :( Były efekty, ale jak dla mnie negatywne, mianowicie- strasznie rozrosły mi się mięśnie łydek z czego nie jestem zadowolona, dlatego przestałam skakać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, za każdy poświęcony czas czytając mojego bloga. Jeśli Ci się blog podoba miło mi będzie jak mnie zaobserwujesz. Możesz zostawić linka do swojego bloga z chęcią zajrzę.
Bardzo cenię sobie bardziej rozbudowane komentarze, szczere opinie na temat mojego bloga oraz notek.