66. MASECZKA NA ZASKÓRNIKI

  

     Witajcie, dawno nie było regularnych postów, jakoś wena mi się wyczerpała i postanowiłam zrobić przerwę, ale wracam do Was z nowymi pomysłami! W dzisiejszym poście postanowiłam zdradzić Wam bardzo fajny sposób na pozbycie się zaskórników. A, więc do dzieła, zapraszam do czytania postu! :)

Składniki:
- łyżeczka mleka,
- łyżeczka żelatyny.

Przygotowanie:
Do rondelka dodajemy łyżeczkę mleka i łyżeczkę żelatyny. Wstawiamy na mały ogień, mieszając papkę przez kilka sekund, aż do powstania piany. Uwaga, aby nie podgrzać zbyt bardzo maseczki, aby uniknąć poparzenia twarzy (jeśli macie mikrofale można podgrzać papkę w mikrofali, wstawić ją na kilka sekund). Kiedy mamy już papkę gotową nakładamy ją na twarz, tam gdzie pojawiły się zaskórniki, np. nos, broda, czoło, policzki. Należy pamiętać, aby nałożyć papkę od razu po jej zrobieniu, ponieważ szybko zastyga. Papkę nakładamy ręką, bądź pędzelkiem. Maseczkę trzymamy na twarzy około 15-30 minut, w zależności od tego kiedy nam zaschnie. Aby zobaczyć czy maseczka nadaje się do ściągnięcia wystarczy zmarszczyć nos, jeśli maseczka się odrywa znaczy, że możemy ją już ściągnąć.
Nie należy nakładać maseczki na miejsca gdzie występuję włoski, ponieważ ściąganie tej maseczki bardzo boli i można sobie wyrwać włoski z cebulkami.

Słyszeliście kiedykolwiek o tej maseczce?
Jakie są Wasze opinie na temat wyżej wymienionej maseczki?
A może macie jakieś inne sprawdzone sposoby na zaskórniki?

12 komentarzy:

  1. Nigdy o takiej maseczce nie słyszałam. Na pewno wypróbuję bo zaskorniki to mój problem

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś robiłam;) Najgorsze jest jej ściąganie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz słyszę o takiej maseczce, ale zdecydowanie muszę ją wypróbować ! :)

    Pozdrawiam. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś jej używałam na nos :) Była niezła, ale ten smrodek jest niemal nie do zniesienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, a ja nie słyszałam o tym ;) mega, może mi się przyda ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Maseczka wydaje się naprawde ciekawa😊 na pewno wypróbuje🙊💞
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!💗

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie domowej roboty papki. Są, według mnie, o niebo lepsze od tych drogeryjnych!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie próbowałam takiej maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że wróciłaś! Co do samego wpisu- maseczka jest cudowna, wypatrzyłam ją kiedyś na YT i od tamtej pory stosuję. Jedyna różnica to taka, że ja podgrzewam ją w mikrofalówce :D

    Obserwujemy! :* www.fitlov.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam róznego rodzaju maseczki, muszę tą wypróbować!

    http://dalenadaily.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Stosowałam tę maseczkę na nos i brodę i poza wyrwanymi włoskami, widziałam bardzo nikłe działanie – niestety. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę spróbować, a może pomoże ! :)

    zapraszam Mój blog

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, za każdy poświęcony czas czytając mojego bloga. Jeśli Ci się blog podoba miło mi będzie jak mnie zaobserwujesz. Możesz zostawić linka do swojego bloga z chęcią zajrzę.
Bardzo cenię sobie bardziej rozbudowane komentarze, szczere opinie na temat mojego bloga oraz notek.